Menu Zamknij

Co robić, kiedy klient nie zapłacił za wykonaną usługę?

Ustawa VAT mówi jasno – faktura musi zostać wystawiona w terminie nie przekraczającym 15 dni po sytuacji, w której została wykonana usługa. Data jej wykonania ma szczególną istotę dla momentu skonstruowania faktury. Usługobiorca jest zobligowany do opłacenia zlecenia w terminie zapłaty, który jest określony w danej fakturze. Istnieją przypadki, kiedy termin jest określony w innych dokumentach umownych.

Godnym odnotowania faktem jest również to, że data wykonania usługi jest uzależniona od dnia powstania obowiązku podatkowego. Odnosi się to do ustawy o podatku dochodowym, a dokładnie do artykułu 14, który brzmi następująco:

Art. 14 ust. 1c

1c. Za datę powstania przychodu, o którym mowa w ust. 1, uważa się, z zastrzeżeniem ust. 1e, 1h i 1i, dzień wydania rzeczy, zbycia prawa majątkowego lub wykonania usługi, albo częściowego wykonania usługi, nie później niż dzień:
1) wystawienia faktury albo
2) uregulowania należności.

oraz podatku VAT:

Art. 19a. ust. 1 ustawa o VAT

1. Obowiązek podatkowy powstaje z chwilą dokonania dostawy towarów lub wykonania usługi.

Usługodawca ma obowiązek odprowadzić podatki za wykonanie określonej usługi do których załączone są przepisy ogólne. Obowiązek zapłaty w takich sytuacjach powinien mieć charakter priorytetowy.

W niektórych przypadkach pojawiają się przykre sytuacje, w których przejawia się brak otrzymania należnych pieniędzy. Pytanie teraz, jak je odzyskać?

Istnieją pewne przepisy w Kodeksie Cywilnym, które nawiązują do tego tematu na podłożu teoretycznym oraz praktycznym, co należy zrobić w takiej sytuacji. Jest kilka podstawowych myśli, które należy wziąć pod uwagę, a mianowicie:

Art. 354 § 1 KC

Dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje – także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. 

Sytuacje, w których nie można doczekać się należnych pieniędzy za wykonaną usługę w negatywnym stopniu dotyka przepisy, zawarte w Kodeksie cywilnym. Wywiązanie się z elementów umowy jest obowiązkiem dla stron.

Zadajmy sobie teraz jedno zasadnicze pytanie. Co robić, kiedy znajdzie się w sytuacji, kiedy nie można odzyskać pieniędzy za wykonaną pracę?

Istnieje kilka metod związanych z odpowiedzią na te pytanie. Każda w mniejszym lub większym stopniu jest związana z obowiązkiem zapłaty. Ostatecznie odzyskanie pieniędzy jest procesem odbywającym się w trzech etapach. Zawsze najlepiej jest, gdyby zakończył się on na tym pierwszym.

Etap nr 1:

Wezwanie do zapłaty.

Istnieją firmy, które zajmują się tak zwaną miękką windykacją. Przejawia się to przez merytoryczne przypomnienie delikwentowi o obowiązku zapłaty za wykonaną usługę. Wezwanie do zapłaty może zawierać kilka punktów, a dokładniej:

  • groźbę udostępnienia informacji o dłużniku w bazie BIG (Biurze Informacji Gospodarczej),
  • informację w odniesieniu do bieżącego naliczania odsetek,
  • informację na temat zapłaty odsetek w niedalekiej przyszłości. Można poinformować dłużnika, że jeżeli wpłata nie będzie uiszczona w wyznaczonym terminie to do poprzedniej kwoty będą naliczane dodatkowe odsetki,
  • groźbę o konieczności podjęcia współpracy z firmą windykacyjną, która będzie miała za zadanie zająć się sprawą,
  • fakt o wystawieniu długu na tzw. giełdę długów. Giełda długów kryje się również pod nazwą Giełda Wierzytelności. Mieszczą się na niej informacje nawiązujące do zadłużonych wierzytelności wraz z możliwością ich wykupu.

Istnieje kilka rzeczy przy, których należy się chwilę zastanowić, aby windykacja miękka była skuteczna. Zalicza się do nich następujące wskazówki:

  • windykacja charakter ma kilka środków dotarcia do dłużnika. Zalicza się do nich wykonywanie połączeń, wysyłanie SMS-ów i E-maili oraz wezwania do zapłaty za pomocą listów. Aby miała najskuteczniejszy zasięg należy wziąć pod uwagę wszystkie kryteria,
  • zachowanie dowodów na to, że dłużnik otrzymywał informację dotyczącą wezwania do zapłaty (np. wiadomości w skrzynce elektronicznej),
  • regularne powiadamianie klienta o konieczności uiszczenia zapłaty,
  • szybkie działanie. Długi mogą się przeterminować, więc szybkie i sprawne działanie może mieć kluczowe znaczenie w odzyskaniu pieniędzy.

Etap nr 2:

Ostateczne wezwanie do zapłaty w charakterze ostatecznym

Wezwania do zapłaty mogą nie mieć odpowiedniej siły rażenia w celu odzyskania pieniędzy. Wtedy można zdecydować się na tzw. ostateczne wezwanie do zapłaty. Taki dokument ma na celu uświadomienie dłużnika, że dalszy brak zapłaty będzie w konsekwencji oznaczał konieczność powiadomienia sądu o całej sytuacji. W skrócie: założenie sprawy sądowej.

Etap nr 3:

Założenie sprawy sądowej.

Sytuacja najbardziej drastyczna, kiedy ani wezwania, ani ostateczne wezwanie do zapłaty nie przyniosło odpowiednich efektów. Skierować sprawę na drogę sądową można w sposób klasyczny, czyli w sądzie tradycyjnym. Operacja polegać będzie na złożeniu i opłaceniu pozwu. Istnieje także możliwość skorzystania z tzw. e-sądu. Cena za sprawę będzie zależna od jej wagi. Wyróżniamy następujące przedziały cenowe:

  • 30 zł, kiedy wartość sporu nie jest większa niż 2 000 zł,
  • 100 zł, kiedy wartość sporu znajduje się w przedziale od 5 000 zł do 7 500 zł,
  • 300 zł, kiedy wartość sporu przekracza 7 500 zł,
  • 5 % wartości przedmiotu sporu, kiedy jego wartość przekracza 10 000 zł.

Kiedy zdecydowało się na EPU, czyli Elektroniczne Postępowanie Upominawcze stawka sprawy będzie wynosić 1/4 opłaty zależnej od postępowania zwykłego. Wartość wynosi 5% od głównej należności.

Powyższe przedziały i ich wartości odnoszą się do postępowania uproszczonego, czyli dochodzenia określonych roszczeń. Wspomniane opłaty nawiązują do przedmiotów, których wartość nie jest większa niż 20 000 zł.

Puentą postępowania sądowego, które będzie skutkować uprawomocnieniem wyroku będzie ściąganie długu z delikwenta przez komornika.

Niestety – często, żeby odzyskać pieniądze będzie trzeba w to zainwestować. W zależności od sumy, jaką chce się  odzyskać trzeba przeprowadzić odpowiednią analizę sytuacji, żeby nie poskutkowało to większą stratą pieniędzy włożonych w sytuację na drodze prawnej od tych, którą faktycznie chce się odzyskać.

 

Dodaj komentarz